• VW Passat CC nocą - wrażenia z jazdy
    Nazwa coupe jest w tym przypadku jak najbardziej uzasadniona. Volkswagen nie chce, aby nowego CC traktowano jako kolejną wersję nadwoziową Passata, którego modele sedan i kombi na stale wpisały się już w krajobraz naszych ulic.
  • Audi S5 od teraz tylko z TDI pod maską!
    Po raz pierwszy w historii modelu, Audi S5 (łączne zużycie paliwa w l/100 km: 6,2; łączna emisja CO2 w g/km: 163 – 161 g/km) ma pod maska mocnego Diesla V6. Silnik 3.0 TDI, zarówno w wersji S5 Coupé, jak i w wersji S5 Sportback, wytwarza 255 kW (347 KM) mocy i dostarcza do skrzyni biegów 700 Nm momentu obrotowego.
  • Lexus GS 300 i Honda Legend, czyli Luxus made in Japan
    Czym powinna charakteryzować się prestiżowa limuzyna za ćwierć miliona złotych? Na pewno oprócz doskonałego systemu alarmowego, powinna mieć pełne wyposażenie w zakresie komfortu i bezpieczeństwa oraz dostateczny zapas mocy w każdej sytuacji. Precyzyjny układ jezdny i zapewniające odpowiedni komfort zawieszenie.
  • Urodzinowa edycja Nissana GT-R na 50-lecie modeli Z!
    Niewiele marek samochodów na świecie można natychmiast rozpoznać po zaledwie trzech literach w nazwie modelu. Jednak entuzjaści motoryzacji nie mają wątpliwości, że GT-R to synonim emocji, wysokich osiągów i niedoścignionego dopracowania konstrukcji.

Sprawdź aktualną cenę paliwa:

  Mapa fotoradarów :

 

 

 

 SKLEPY ONLINE 

 

 

      

         NIE PRZEPŁACAJ ! 


 SKLEPY ROZRYWKA : 

  

  POLUB NAS NA FACEBOOKU 

 

Lexus GS 300 i Honda Legend, czyli Luxus made in Japan

Czym powinna charakteryzować się prestiżowa limuzyna za ćwierć miliona złotych? Na pewno oprócz doskonałego systemu alarmowego, powinna mieć pełne wyposażenie w zakresie komfortu i bezpieczeństwa oraz dostateczny zapas mocy w każdej sytuacji. Precyzyjny układ jezdny i zapewniające odpowiedni komfort zawieszenie. Dobrze jest również, gdy limuzyna z tej półki cenowej umiejętnie podkreśla status majątkowy właściciela, a w razie potrzeby spełnia funkcję reprezentacyjnego auta w firmie. Wszystkie te cechy spełniają dwaj japońscy przedstawiciele tego segmentu, które poddaliśmy porównaniu i naszej ocenie.

Castorama! Kupuj online. Szeroki wybór, niskie ceny! Sprawdź!

Sportowy design kontra klasyczna elegancja
I Lexus GS300 i Honda Legend wyglądają i atrakcyjnie i reprezentacyjnie. Ich kształty skrojono w zgodzie z europejskimi kanonami mody w tym segmencie. Klinowata, uwodzicielska sylwetka Lexusa z nisko poprowadzoną linią dachu w stylu coupe tchnie dynamizmem. Nowa Honda Legend ma natomiast klasyczne proporcje nadwozia eleganckiej limuzyny. W jej sylwetce jest jednak kilka sportowych akcentów jak charakterystyczna atrapa chłodnicy w kształcie litery V, czy skośne klosze lamp przednich z wyeksponowanymi lampami o ciekawym designie. W każdym z aut znajdziemy obszerne wnętrze i wystarczającą ilość miejsca dla czterech pasażerów. Niestety atrakcyjna sportowa sylwetka Lexusa oznacza mniejszą, niż w Hondzie ilość miejsca dla pasażerów z tyłu. Szczególnie nad głową będzie go w Lexusie niewiele Z kolei dłuższa o 13 cm Honda ma krótszy o 5 cm rozstaw osi. Jest za to szersza z przodu i z tyłu, co przekłada się na większą swobodę ruchów pasażerów i kierowcy. Japończycy zdali sobie w końcu sprawę, że nie każdy mieszkaniec ziemi ma mniej, niż 170 cm wzrostu i zagłówki w obu autach spełniają swoją funkcję i znajdują się na wysokości głowy. Przednie, klimatyzowane fotele Lexusa są niemal doskonałe. Kierowca ma przed sobą trzy okrągłe zegary, których tarcze wykonano z prawdziwego metalu. Dodają one nieco ekspresji prostej w formie konsoli środkowej z wbudowanym centralnie ekranem wyświetlacza obsługiwanego dotykowo. Szkoda, że w tak wytwornym wnętrzu Lexusa znalazły się niektóre przełączniki znane z tańszych modeli Toyoty. Z kolei wnętrze Hondy to idealne zaprzeczenie jej klasycznej sylwetki. Wygięte łukowato linie konsoli i osadzone w tubach zegary sugerują sportowe zacięcie Legenda. Obszerne, doskonale wyprofilowane fotele Hondy mają wszechstronną elektryczną regulację położenia i jeszcze wydajniejszy, niż w Lexusie układ ich wentylacji i przewietrzania. Na konsoli środkowej umieszczono aż 35 przycisków sterujących poszczególnymi funkcjami systemu nawigacji, klimatyzacji i zestawu audio, przez co ich obsługa niepotrzebnie absorbuje uwagę kierowcy podczas jazdy. Dobrze, że najważniejsze funkcje można obsługiwać za pomocą przycisków na kierownicy. Również w Lexusie otrzymamy wielofunkcyjną kierownicę w standardzie. Melomanom i wszystkim ceniącym odpowiednie doznania akustyczne, polecamy opcjonalny (seryjny w wersji Prestige) system audio Mark Levinson dostępny w Lexusie. Wart jest każdych pieniędzy, a dźwięk generowany przez jego dziewięć głośników i nowoczesny wzmacniacz rzuci na kolana każdego audiofila. Systemowi audio Hondy też nie można wiele zarzucić, ale w jej przypadku zdecydowanie lepsze doznania akustyczne zapewnia sam silnik.

Zniewalający „soundtrack” Hondy
Hondę napędza wykonany w całości z aluminium 24 zaworowy silnik 3,5 litra w układzie V6, wyposażony w zmienne fazy rozrządu VTEC i osiągający 295 KM. Dodatkowym atutem jest tu stały napęd na obie osie z rewolucyjnym systemem SH-AWD płynnie rozdzielającym moment obrotowy na każde z czterech kół w zależności od warunków drogowych. Moc silnika może być rozdzielana w proporcjach 30-70 % pomiędzy kołami przedniej i tylnej osi. Dodatkowo w razie potrzeby, aż 100% wartości momentu trafiającego na tylną oś może być obsługiwane przez jedno z kół. Przebieg tego skomplikowanego i odbywającego się błyskawicznie procesu, obserwować można na wyświetlaczu komputera pokładowego. System SH-AWD doskonale radzi sobie z pojawiającą się czasem skłonnością do podsterowności Hondy. Sztywno zestrojone zwieszenie Legenda sprawdza się nawet na naszych „drogach”. Można jednak odczuć, szczególnie po przesiadce z Lexusa, że konstruktorzy Hondy postawili raczej na lepsze właściwości trakcyjne na rzecz komfortu. Hondzie nie brakuje mocy w żadnym zakresie obrotów, a pięciostopniowa automatyczna skrzynia biegów w trybie D zmienia przełożenia niemal niezauważalnie. Jednak prawdziwą frajdę przynosi jazda z wykorzystaniem ręcznej zmiany przełożeń za pomocą dźwigienek przy kierownicy, lub tradycyjnie za pomocą lewarka. Wskazówka obrotomierza ochoczo pnie się niemal do końca jego skali, a towarzyszący temu soczysty, metaliczny dźwięk silnika mógłby z powodzeniem służyć jako podkład w grze Gran Turismo. Tak, Honda jest wtedy głośna, nawet za głośna jak na auto tej klasy, ale właśnie to czyni ją pełnokrwistą sportową limuzyną. Jej godne pozazdroszczenia osiągi (0-100 km/h 7,3 i 250 km/h) mogłyby być jeszcze lepsze, gdyby nie znaczna masa własna wynosząca aż 1860 kg – o 260 kilogramów więcej niż Lexus. Swoją nadwagę Legend rekompensuje większą o 50 KM mocą uzyskiwaną z silnika o większej o pół litra pojemności skokowej. Szczególnie po przesiadce z Lexusa czuć te dodatkowe konie mocy. W konkurencji przyśpieszania i elastyczności, na prowadzenie zawsze wysuwa się Honda, której doskonały układ jezdny i pięknie brzmiący na wysokich obrotach silnik zapewnia większą frajdę kierowcy.

Cicho, ciszej - Lexus
Limuzynę Lexusa GS 300 napędza 245-konny silnik V6, wyposażony w sterowany komputerem układ VVTi. Zmienia on ilość dozowanego do silnika powietrza odpowiednio do panujących warunków, zapewniając optymalne wykorzystanie mocy, przy równoczesnym zmniejszeniu zużycia paliwa i emisji zanieczyszczeń. Lexus ma też „inteligentny” system sterowania przepustnicą, zastępujący stosowane tradycyjne kablowe połączenie pedału gazu z silnikiem. Układ ten zwany „drive by wire” stosowany jest od dawna w autach wyścigowych. Czy w związku z tą całą elektroniką możemy spodziewać się sportowych doznań na miarę Hondy? Niestety nie. Jazdę Lexusem można krótko streścić w trzech słowach – w świecie ciszy. To najcichsze auto w tym segmencie. Jadąc nim można odnieść wrażenie, że pod maską zamiast jednostki spalinowej zamontowano silnik elektryczny. W środku jest tak cicho, że dokładnie słyszymy bicie naszego serca, a nawet dźwięki wydawane przez soki trawienne! Wielowarstwowe szyby doskonale izolujące wnętrze i doskonale tłumiące nierówności zawieszenie potęgują wrażenie absolutnego odizolowania od świata zewnętrznego. Sześciobiegowy automat pracuje bezszelestnie, a o tym że w ogóle jedziemy możemy przekonać się widząc uciekający za oknami krajobraz i obserwując wskazania prędkościomierza. W trybie sekwencyjnym skrzynia Lexusa pracuje bardziej ospale niż ta w Hondzie Najbardziej denerwujący jest fakt, iż w przeciwieństwie do Hondy wraz z utratą prędkości skrzynia w Lexusie nie redukuje samoczynnie przełożeń. Chcąc dynamicznie jeździć Lexusem musimy cały czas obserwować wskazania na wyświetlaczu i zawczasu przygotować odpowiednio niskie przełożenie. Z drugiej jednak strony trzylitrowy silnik jest bardzo elastyczny, oferuje wystarczający ciąg i porównywalne z Hondą osiągi (0-100 km/h w 7,2 s i prędkość maksymalną 240 km/h).

Nawet 21litrów na „setkę”
Ceną za doskonałe osiągi obu aut, jest niestety wysoki apetyt na paliwo. Spokojna jazda w przypadku Hondy, oznacza ubytek 12 litrów po każdych stu kilometrach jazdy. Lexus w tych samych warunkach spali o litr mniej. Przy sportowej jeździe zużycie w Hondzie wzrasta do 18 litrów, a poganiany Lexus bez problemu spali nawet 21 litrów paliwa 98!

Bezpiecznie i przewidywalnie
W obu autach sportowe zapędy skutecznie studzą montowane seryjnie układy ESP. Ma to niebagatelne znaczenie szczególnie w przypadku napędzanego na tylną oś Lexusa, gdyż wśród dentystów i prawników stanowiących główną grupę nabywców, mało który ma licencję wyścigową, a 245 koni w połączeniu z mokrą nawierzchnią i małymi umiejętnościami za kierownicą, są jak pędzące dwie tony semtexu. Jego układ kontroli trakcji wchodzi do akcji szybko i zdecydowanie, zapobiegając przedwczesnemu wyprzedzeniu tyłu przez przód, na przykład podczas ostro pokonywanego ciasnego zakrętu.

Ile to kosztuje?
Ceny obu limuzyn nie odstają niestety od przyjętych standardów w tym segmencie. Z drugiej strony auta tego typu nigdy nie były tanie i decydując się na ich zakup nie powinniśmy zbytnio liczyć na promocje cenowe. Honda Legend kosztuje minimum 230 tysięcy złotych. Testowany przez nas egzemplarz wyposażono dodatkowo w pakiet opcjonalny zawierający między innymi: klimatyzowane fotele przednie, tempomat adaptacyjny i układ CMBS zmniejszający ryzyko kolizji (absolutnie nieprzydatny w naszych warunkach i kulturze jazdy). Cena kompletnie wyposażonej Hondy to 244 tysięcy złotych. Na pocieszenie pozostaje fakt, że to jedyny element wyposażenia dodatkowego który możemy do niej dokupić. Lexus GS 300 w wersji Classic kosztuje nie mniej niż 207 tysięcy złotych, a lista wyposażenia dodatkowego jest długa jak spis świątecznych zakupów. Choć brzmi to nieprawdopodobnie, ale w tej cenie nie dostaniemy skórzanej tapicerki, systemu nawigacji, wentylowanych foteli, czy osiemnastocalowych obręczy kół. W pełni wyposażona wersja Prestige, którą testowaliśmy, wyceniono na 249 700 tysięcy złotych. Porównywanie cen z niemiecką konkurencją nie ma sensu, tym bardziej że zarówno Honda Legend jak i Lexus GS300 nie odstają praktycznie w niczym Mercedesowi klasy E, czy Audi A6 . Dodatkowo każda z tych japońskich limuzyn ma swój własny indywidualny charakter. I to ta cecha, a nie suche dane z cennika, listy wyposażenia czy osiągów decydować będą o kupnie którejś z nich. Soichiro Honda, założyciel koncernu gdyby żył, byłby dumny z najnowszego Legenda, tak jak Toyota może być dumna z Lexusa GS. Wybiorą go kochający piękne formy i stawiający na pierwszym miejscu luksus i komfort podczas jazdy. Natomiast kochającym jeździć polecamy Legenda.

Myjka ciśnieniowa "MACCALLISTER" teraz za 498zł!
SPRAWDŹ>>

źródło: Mototarget.pl, fot.: Mototarget.pl

 DANE TECHNICZNE HONDA LEGEND :

Model i platforma Legend (czwartej generacji)
Rozstaw osi 2800 mm
Rozstaw kół z przodu 1580 mm
Rozsraw kół z tyłu 1591 mm
Długość 4957 mm
Szerokość 1847 mm
Wysokość 1452 mm
Masa własna 1864 kg
Masa dopuszczalna 2310 kg
Pojemność bagażnika 452 litry
Maks. masa przyczepy 1600 kg
Pojemność zbiornika 73 litry

 

Pojemność silnika 3471 cm3
Ilość cylindów V6 (Widlasty – 6 cylindrowy)
Ilość zaworów na cylinder 4
Układ rozrządu OHC
Moc silnika 295KM (217kW) przy 6200obr.
Moment obrotowy 351nM przy 5000obr.
Otwór cylinda x skok tłoka 89.0×93.0 mm
Stopień sprężania 11
Rodzaj zasilania paliwem Wtrysk wielopunktowy

 

Rodzaj nadwozia Sedan
Ilość drzwi 4
Ilość siedzeń 5

 

Skrzynia biegów Skrzynia automatyczna 5 biegowa
Wspomaganie kierownicy Standard
Rodzaj napędu Na cztery koła
Zawieszenie z przodu Dwuwahaczowe, sprężyny śrubowe, stabilizator
Hamulce z przodu Tarcze wentylowane
Zawieszenie z tyłu Oś wielowahaczowa, sprężyny śrubowe, stabilizator
Hamulce z tyłu Tarcze wentylowane
Wielkość opon 235/50 ZR 17

 

Prędkość maksymalna 250 km/h
Przyspieszenie 0-100 kmph 7.3 sec
Rodzaj paliwa Benzyna
Spalanie 11.9 litra/100km

 

DANE TECHNICZNE LEXUS GS300 :

 

Dane podstawowe
Typ nadwozia Sedan
Nazwa generacji III
Lata produkcji 2004 – 2012

 

Moc [KM] 249–347
Pojemność [cm3] 2995–4608
Zużycie paliwa [l/100km] 7,9–12,6
Przyspieszenie 0–100km/h [s] 5,4–7,2
Długość [mm] 4825–4826
Szerokość [mm] 1820–1821
Min. pojemność bagażnika [l] 280–430

 

Silnik, skrzynia biegów, napęd
Rodzaj silnika Benzyna
Pojemność skokowa [cm3] 2995
Liczba cylindrów / układ 6 / —
Moc [KM/kW] 249 / 183
Max moment obrotowy [Nm] 310
Rodzaj zasilania
Skrzynia biegów Automatyczna
Liczba biegów 6
Napęd Tył

 

Osiągi
Prędkość max [km/h] 240
Przyspieszenie 0-100 km/h [s] 7,2
Przyspieszenie 80-120 km/h [s]

 

Zużycie paliwa
Cykl miejski [l/100km] 14,4
Cykl pozamiejski [l/100km] 7,2
Cykl mieszany [l/100km] 9,8
Cykl przy 90 km/h [l/100km]
Cykl przy 120 km/h [l/100km]
Emisja CO2 [g/km] 14,4

 

 

 

 

VW Passat CC nocą ... 

>Zobacz więcej 

 Zobacz również :

..................................................

..................................................

Najnowsze galerie